Thae Yong-ho to dyplomata, który uciekł z Wielkiej Brytanii w sierpniu 2016 roku. Mieszka wraz z rodziną w Seulu. W ostatnim czasie dużo mówiło się o tym dyplomacie, który bardzo często zaczął pojawiać się w południowokoreańskich mediach krytykując działanie Kim Jong-una.

Kim jest Thae Yong-ho?

Thae Yong-ho urodzony w 1961 roku, pasjonat tenisa i brytyjskiej kultury, były oficer korpusu dyplomatycznego Korei Północnej. Pracował w północnokoreańskiej ambasadzie w Londynie. Był zagranicznym łącznikiem partyjnym (외국의당비서) PPK (Partia Pracy Korei) w Wielkiej Brytanii. Jest synem Thae Yong-chola czterogwiazdkowego generała północnokoreańskiego, od zawsze powiązanego z dyplomacją północnokoreańską. Pracował m. in. w północnokoreańskich ambasadach w Danii i Belgii. Jego żona O Hye-son wywodzi się z kręgów rewolucyjnych Korei Północnej, będąc członkiem rodziny O Paek-ryong, przyjaciel Kim Ir Sena (dziadek Kim Jong-una). O Hye-son to również członkini rodziny O Kum-chola, wiceprzewodniczącego armii północnokoreańskiej i przewodniczącego sił lotniczych tego kraju. Thae Yong-chol, brat Thae Yong-ho, jest rektorem najbardziej prestiżowego uniwersytetu w Korei Północnej – Uniwersytetu im. Kim Ir Sena w Pjongjangu. Thae Yong-ho studiowała w Wyższej Szkole Języków Obcych w Pjongjangu oraz w Chinach. Później ukończyła liczne kursy dyplomacji na Uniwersytecie im. Kim Ir Sena. Był tłumaczem języka duńskiego dla Kim Jong-ila. Pracował na placówce dyplomatycznej w Kopenhadze oraz w Sztokholmie. Był również tłumaczem Kim jong-ila. Ma dwóch synów. Jeden (27 lat) pracuje w Hammersmith, dzielnica londyńska. Drugi nazywa się Thae Kum-hyok i miał studiować w Londynie. Thae Yong-ho był osobą dobrze zorganizowaną, dysponował własnym mieszkaniem w Londynie, uprawiał sport i podróżował po Europie.

Dlaczego Thae Yong-ho robi z siebie bohatera?

Thae Yong-ho nie ma nic do stracenia. Przebywając w Korei Południowej i dobrze znając ten świat (przynajmniej z prasy, ponieważ będąc jeszcze w Londynie codziennie czytał media południowokoreańskie), zdaje sobie sprawę, że w Korei Południowej będzie nadzwyczajnym uciekinierem (należącym do elity północnokoreańskiej) przynajmniej przez krótki czas. Wielu znanych uciekinierów zamieszkało w Korei Południowej (jak na przykład Kang Myong-do, Ko Young-hwan lub Han Jin-myong). Wartość dodana tych uchodźców dla władz południowokoreańskich to informacje, które mogą przekazać centrali w Seulu (co ciekawe nie wszyscy uciekinierzy są równie chętnie przyjmowani do sąsiadującej Korei Południowej, gdyż uznawani są za mało atrakcyjnych dla władz seulskich). Uchodźcy, po tym jak dostaną odszkodowanie lub zostaną przekupieni przez południowokoreańskie służby, muszą sami dać sobie radę z tamtejszą rzeczywistością. Nie jest to rzecz łatwa przynajmniej dla Lee Yong-kuk – ochroniarza Kim Jong-ila, który w ostatnim czasie wyemigrował do Kanady.

Nicolas Levi z Lee Yong-kukem, jednym z ochroniarzy Kim Jong-ila. Po przyjeździe do Korei Południowej, prowadził własne gospodarstwo wyspecjalizowane w hodowli kaczek. Wyemigrował do Kanady w 2016 roku, gdzie ubiega się o azyl polityczny

Uważam, że Thae Yong-ho musi zainteresować obywateli, by zwrócić uwagę wydawnictwa, które opublikuje jego wspomnienia jako dyplomaty Korei Północnej. Jest to szczególnie interesujący temat, ponieważ ostatnio południowokoreańskie kampanie rządowe i medialne mają na celu upowszechnienie obrazu dobrego obywatela Korei Północnej, który przybywa do Korei Południowej. Jest to szczególnie ciężkie zadanie, bo mimo niemałych postępów obywatele Korei Północnej nadal są traktowani jako Koreańczycy gorszego sortu (szczególnie w Yeongnamie i w mniejszym stopniu w Honamie).

Uważam również, że Thae Yong-ho został zmuszony do szybkiego i mocnego krytykowania władz północnokoreańskich. Myślę (ale jest to teza niepotwierdzona), że jest to część umowy między południowokoreańskimi służbami bezpieczeństwa, które w taki sposób chcą pokazać, że władze w Seulu są przeciwne działaniom oraz polityce władz północnokoreańskich. Jest to szczególnie ważne w kontekście orędy Kim Jong-una z okazji nowego roku 2017. Przywódca Korei Północnej Kim Jong Un oświadczył, że jego kraj jest bliski próbnego wystrzelenia międzykontynentalnego pocisku balistycznego oraz że prace nad pociskiem dobiegają końca. W taki sposób władze południowokoreańskie chcą za pośrednictwem Thae Yong-ho udostępnić (już znane) informacje o Korei Północnej. Nie zmienia to faktu, że władze północnokoreańskie na pewno stwierdzą, że to władze południowokoreańskie są odpowiedzialne za indoktrynacje Thae yong-ho oraz za informacje przekazane przez byłego północnokoreańskiego dyplomatę.

Niektórzy uchodźcy Korei Północnej twierdzą, że Thae Yong-ho nie będzie mógł zostać następcą Hwang Jang-yopa. Niektórzy uważają, że ma on długą drogę do osiągnięcia tego co zrobił były sekretarz partyjny Hwang Jang-yop, który uciekł w 1997 roku do Korei Południowej. Thae starając się być widoczny w głównych mediach próbuje nakręcić show medialny. Jego główny przekaz jest następujący: Kim Jong-un jest niebezpieczny dla przyszłości Korei Północnej i Południowej. W wywiadach także nie kryje swojego zadowolenia z ucieczki do południowej części Półwyspu Koreańskiego. Przez swoje częste krytyczne wypowiedzi może zyskać grono zazdrosnych lub wrogich osób należących także do grupy uchodźców. Twierdzą oni, że nie uciekł z przyczyn ideologicznych, ale przede wszystkim ze względu na fakt, że nie miał dokąd wrócić.

Co odróżnia Thae Yong-ho od innych północnokoreańskich uchodźców?

Po pierwsze Thae Yong-ho może stać się międzynarodowym superbohaterem. W odróżnieniu od wielu uchodźców, posiada wyższe wykształcenie mówi po angielsku, zna rodzinę Kimów, a co więcej, jest przyzwyczajony do kontaktu z mediami (był widoczny w mediach mieszkając jeszcze w Wielkiej Brytanii). Znajomość języka może umożliwić mu zdobycie lukratywnego kontraktu z zagranicznym wydawnictwem. Zgodnie z moją wiedzą nie ma na dzień dzisiejszy książek poświęconych wspomnieniom elit północnokoreańskich w innym języku niż koreański.

Po drugie Thae Yong-ho szybko pojawił się w mediach (m. in. w Nambuk story, najsłynniejszym blogu południowokoreańskim o sprawach sąsiadów z północy oraz w programie 이제 만나러 갑니다 – „Teraz idę, aby się z Tobą spotkać” – show medialne z udziałem północnokoreańskich uchodźców). W odróżnieniu od innych uchodźców, szybko pojawił się mediach w przeciwieństwie do trzynastu kelnerek północnokoreańskich, które zbiegły w kwietniu 2016 roku i nadal żyją w ukryciu. Dzięki temu szybciej odnajdzie się w południowokoreańskiej rzeczywistości, zrozumie rynek i pozna możliwości zarobkowe (na przykład jako konferansjer).  Thae Yong-ho staje się więc konkurentem dla innych elit północnokoreańskich na uchodźstwie…

Po trzecie Thae Yong-ho to nie tylko dyplomata, ale również aktorem nielegalnego systemu gromadzenia walut zagranicznych. Kiedy mieszkał w Danii, Thae Yong-ho byl przymusowo odpowiedzialny za niektóre nielegalne transakcje wykonane na terenie Europy. Jego wiedza jest unikatowa, ponieważ jest on jednym z nielicznych dyplomatów Korei północnej, którzy uciekli z Europy.

Wreszcie Thae Yong-ho to człowiek, który był w kontakcie z rodziną Kimów. Był tłumaczem Kim Jong-ila. Organizował wyjazdy Kim Jong-chola (starszy brat Kim Jong-una) do Wielkiej Brytanii w maju 2015 roku. Posiada więc na pewno ciekawe informacje o samej rodzinie Kimów, jak na przykład cechy charakteru Kim Jong-chola I Kim Jong-ila lub o sposobie organizowania wyjazdów dla członków rodziny Kimów.

Zakończenie

Z związku z powyższym uważam, że postać Thae Yong-ho jest niezwykła. Thae Yong-ho także uważa, że zmiany w Korei Północnej mogą być wprowadzone od zewnątrz. Sądzi, że dyplomaci Korei Północnej mogą mieć decydujący wpływ na upadek rządów Kim Jong-una. Jest to nieco naiwne podejście, ale z drugiej strony może to doprowadzić do kolejnych ucieczek dyplomatów i w rezultacie do większego zgromadzenia dowodów przeciwko nielegalnym rządom Kim Jong-una. Kto wie czy takie informacje nie doprowadzą kiedyś Kim Jong-una do międzynarodowego sądu w Hadze…

Niestety myślę także, że życie Thae Yong-ho (wraz z rodziną) jest w większym niebezpieczeństwie niż w przypadku innych zwykłych uchodźców, ale może to być przerażająca cena sławy i wolności.

Nicolas Levi

O Autorze:

Analityk CSPA, absolwent polsko-francuskich studiów MBA i doktor nauk społecznych. Wykładowca w Wyższej Szkole Gospodarki Euroregionalnej (Euroregional University of Economy). Adiunkt w Instytucie Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych Polskiej Akademii Nauk. Wykładał też na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Redaktor książki „Korea Północna: poszukując prawdy”, autor książki „Korea Północna – Aspekty Kulturalne Systemu politycznego” oraz grantowej książki „Kto rządzi w Korei Północnej?”. Współautor (z Edgarem Czop) książki „Kim jest Kim Dzong Un?” nagrodzonej przez portal granice.pl w kategorii literatura faktu. Nicolas Levi prowadzi i prowadził także działalność jako doradca inwestycyjny, tłumacz, konsultant polityczny, konsultant merytoryczny oraz konferansjer. Nabył doświadczenia biznesowego w Deloitte, Kulczyk Investment House i Francuskiej Izbie Handlowej w Warszawie. W ramach zrealizowanych projektów, współpracował z największymi firmami w Polsce. Jest także autorem około 150 artykułów publicystycznych i naukowych. Publikował m.in. na łamach takich czasopism i serwisów internetowych jak „Najwyższy Czas!”, „Stosunki Międzynarodowe”, „DailyNK.com”, „Kontrateksty” i „Forum Rozwoju Edukacji Ekonomicznej”. Jest stałym konsultantem dla „Radio Free Asia” (Stany Zjednoczone) i „DailyNK.com” (Korea Południowa). Wypowiadał się na temat problematyki północnokoreańskiej m. in. w 24heures (Francja), The Guardian (Wielka Brytania), Jeune Afrique (Francja), Radio Free Asia (Stany Zjednoczone), TVN 24, TOK FM, TVP, Yonhap News (Korea Południowa) oraz portalach opiniotwórczych takich jak gazeta.pl, azjapacyfik.pl, psz.pl. Autor kilkunastu publikacji naukowych w czasopismach recenzowanych. Prowadzi autorski projekt naukowo-polityczny: nicolaslevi.wordpress.com. Mówi po angielsku, ma solidne podstawy języka koreańskiego i niemieckiego. Prywatnie jest szczęśliwym mężem i ojcem małej Elenki.

Tekst ukazał się pierwotnie na łamach portalu polska-azja.pl