Po sromotnej porażce Korei Północnej na Mundialu, można się jedynie domyślać jak potoczą się losy zawodników tej drużyny. Dziennikarze zadają sobie pytanie: czy piłkarze trafią do obozu koncentracyjnego? Na tę kwestię  nie ma jednoznacznej odpowiedzi.

 

Nie zapominajmy jednak, że w Korei Północnej ponad 300 tysięcy osób żyje i umiera w tego typu obozach. Jedno wydaje się pewne – jeśli piłkarze trafią do obozu, to nie z powodu poniesionych porażek, ale za to, że byli w kontakcie ze światem zachodnim i zbyt dużo go „posmakowali”.

Co ciekawe, Hwang Yang Jop, ziegły z 1997 roku do Korei Połudiowej były sekretarz PPK i jeden z twórców ideologii północnokoreańskiej Dżucze oświadczył, że piłkarze, którzy wzięli udział w Mistrzostwach Świata piłki nożnej w 1966 roku zostali zesłani w 1970 do obozów pracy, bo prowadzili zbyt „zachodni” tryb życia podczas pobytu w Wlk Brytanii. Czy piłkarze z obecnej drużyny KRLD podzielą ich los? Na odpowiedź musimy jeszcze poczekać.