Była agentka północnokoreańskiego wywiadu, odpowiedzialna m.in. za organizację zamachu bombowego, w którym zginęło 115 osób lecących samolotem, przybyła właśnie do Japonii. Skruszona terrorystka, pierwotnie skazana na śmierć, a następnie ułaskawiona, ma spotkać się z rodzinami uprowadzonych przez wywiad KRL-D Japończyków. Wśród nich zapewne również z bliskimi Yaeko Taguchi, która uczyła Kim języka japońskiego. Kontrowersje budzi także fakt, że była agentka winna śmierci wielu ludzi, jest postrzegana niemal jako celebrytka.

W latach 70-tych i 80-tych porwano dziesiątki obywateli Japonii, którzy byli zmuszani do szkolenia północnokoreańskich agentów, jak udawać mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni. Osiem lat temu Pjongjang przyznał się do uprowadzenia 13 Japończyków i zezwolił na powrót tylko 5 z nich, twierdząc, że pozostali nie żyją. Według samej Kim Hyon Hui, poznała ona kilkoro z zaginionych, jeszcze przed zamachem bombowym w 1987 roku. Rodziny liczą, że dowiedzą się czegoś więcej o ich życiu.

 

Wizyta Kim Hyon Hui wywołała już sprzeciw części społeczeństwa. Aby umożliwić jej przylot, ominięto prawo imigracyjne. Zlekceważono też fakt, że w przeszłości posługiwała się fałszywym paszportem. Na lotnisku w Tokyo skrupulatnie zadbano, aby nikt postronny nie widział, jak Kim opuszcza wyczarterowany samolot i wsiada do czarnego auta, zasłaniając ją dużymi parasolami. Stamtąd udała się do letniego domu byłego premiera Japonii Yukio Hatoyamy.


Kim Hyon Hui (48 l.) brała udział w przygotowywaniu zamachu bombowego na samolot pasażerski linii Korean Air. Została złapana w Bahrajnie, po czym próbowała popełnić samobójstwo. Dopiero po pewnym czasie uświadomiła sobie, że została poddana manipulacji ze strony wywiadu KRL-D. Jak utrzymuje, wierzyła, że śmierć pasażerów samolotu przyczyni się do zjednoczenia Półwyspu. Została ułaskawiona przez prezydenta Korei Południowej Roh Tae Woo, unikając tym samym kary śmierci. Pjongjang uznał ją za zdrajczynię. Kim Hyon Hui napisała również autobiograficzną książkę „The Tears of My Soul”, która stała się bestsellerem. Przyjęła wiarę chrześcijańską i poślubiła byłego agenta południowokoreańskiego wywiadu. Od dawna jej miejsce zamieszkania utrzymywane jest w tajemnicy z oczywistych względów bezpieczeństwa.