FIFA nie wierzy już, że w Korei Północnej odbyło się „polowanie na czarownice”. Federacja jest pewna, że oskarżenia, mówiące o ukaraniu trenera po przegraniu trzech meczów na mundialu w RPA, były kłamstwami. Mimo wszystko pokazuje nam to, że sport potrafił się przynajmniej raz zamieszać się do spraw politycznych.