Pólnocnokoreańscy wojskowi najwyraźniej zwiększyli swój wpływ na reżim, ponieważ na tajne majowe rozmowy z Koreą Południową wysłali Pak Chula, generała brygady, uważanego za drugiego najważniejszego urzędnika w departamencie polityki Komisji Obrony Narodowej. Pierwszym jest generał Pak Rim-su. „Majowe spotkania, to był pierwszy raz, kiedy Pak Chul przewodniczył północnokoreańskiej delegacji. Dowodzi to, że północnokoreańskie wojsko zajmuje się także sprawami dotyczącymi polityki Korei Południowej”, powiedział w środę przedstawiciel południowokoreańskiego rządu. Północnokoreańscy wojskowi Pak Rim-su, płk. Ri Son-gwon i Pak Chul są uważani, za trzech najważniejszych w Komisji Obrony Narodowej zaraz po Kim Dzong Ilu.
Ri Son-gwon zerwał rozmowy między Koreami w lutym, tak twierdzi przedstawiciel południowokoreańskiego rządu.
Generalne Biuro Rozpoznania, które szpieguje Koreę Południową, jest pod nadzorem Komisji Obrony Narodowej. W październiku 2009 roku rozmowy między Koreami prowadzone w Singapurze odbywały się jednak inaczej, bo z udziałem delegacji, które odpowiadały za kontakty z administracją byłych prezydentów Korei Południowej. Wtedy KRLD reprezentowali przedstawiciele Partii Pracy. Po ataku na okręt Cheonan to jednak wojskowi przejęli kontrolę nad kontaktami między Koreami.

Źródło: english.chosun.com, opracowanie: asidafra