Na poczatku lipca dziesiecioosobowa grupa Chinczykow przemycajaca srodki odurzajace zostala przylapana przez chinska policje. Wracali oni z Koreii Polnocnej. Spozywanie i handel narkotykow jest zabronione w Panstwie Srodka, srodze karane, nawet kara smierci.

Koreańczyk z północy sięgając po narkotyki (źródło: dailynk.com)

Kiedys na lotnisku w Kantonie podobny incydent mial miejsce, wowczas to mlody obywatel rodem z Czarnego Ladu padl ofiara celnikow, akcja rozgrywala sie na moich oczach, niniejszy „gosc” stal w kolejce do odprawy tuz przede mna. Nie wiem i nigdy sie nie dowiem jak potoczyly sie jego losy, podejrzewam, ze napotkalo go wiele szykanow ze strony policji.

Coraz czesciej tego typu wypadki zdarzaja sie na granicy chinsko – pol.koreanskiej. Dla Chin Polnocna Korea nigdy nie byla i nie jest latwym sasiadem, przez wspolna granice przemyka sie wielu uchodzcow gnanych glodem i nedza do Chin aby potem dotrzec do swego poludniowego brata.

Kraj Wielkiego Wodza to wiezienie pod golym niebem, stad grozna substancja wynalezina w Japonii – metamfetamina spokojnie wedruje do Chin, prosperujac w polnocnej prowincji JINLIN. Wladze rozpoczely kampanie przeciwko przemytowi tej toksycznej substancji, uruchamiajac szeroko zastosowany plan nazwaly „silnym wiatrem”. A wiatr wieje grozny.

W Korei Polnocnej podawanie metamfetaminy nieuleczalnie i przewlekle chorym jest zjawiskiem normalnym, spowodowane jest to brakiem jakichkolwiek lekow przeciwbolowych. Rowniez glodujacy mieszkancy dla zaspokojenia glodu siegaja po ten srodek. Metamfetamina jest stosunkowo latwa do wyprodukowania, w zakresie procesow chemicznych i logistycznych nie stwarza swym „producentom” wielkich trudnosci, a wiec przedostaje sie bez klopotu do Chin.

W 1990 roku w przygranicznym miescie YAJI bylo 44 nalogowcow, a juz w ubieglym roku 2100 osobnikow. Liczba wzrasta. Chiny nie sa jeszcze gotowe do kompromisu, aby nie narazic sie swemu klopotliwemu sojusznikowi skrupulatnie unikaja nazwy tej toksycznej substancji, nie chca draznic swego sasiada.

Walka z tym zjawiskiem, wzmozone sankcje wobec handlarzy i konsumentow oraz zaostrzone kontrole maja przyniesc zaplanowane efekty i pokonac „niesfornych”. Niektorzy sceptycy patrza na to krytycznym okiem.

Tekst pierwotnie ukazał się na http://ankang55.salon24.pl