Północnokoreańskie media nad ranem polskiego czasu podały wiadomość o śmierci północnokoreańskiego przywódcy Kim Jong Ila. Według telewizji państwowej przywódca zmarł w sobotę 17 grudnia ok. godziny 8:30 (czas lokalny) w swoim pociągu, w trakcie podróży po kraju.

Według oficjalnego komunikatu władz północnokoreańskich przywódca zmarł w rezultacie rezultacie zawału serca, w warunkach „ogromnego napięcia umysłowego i fizycznego”. Wczoraj przeprowadzona została sekcja zwłok Kim Dzong Ila, która potwierdziła przyczynę zgonu.

Przygotowywany na następce po Kim Jong Ilu jego syn Kim Jong Un stanął na czele komitetu żałobnego. Pogrzeb dyktatora zaplanowany jest na dzień 28 grudnia 2011. Do tego czasu w całym kraju obowiązuje żałoba narodowa.

Na wieść o śmierci północnokoreańskiego dyktatora natychmiast zareagowały rządu sąsiednich państw zaangażowanych w dialog sześciostronny w sprawie północnokoreańskich zbrojeń.

Biały Dom na bieżąco śledzi informacje na temat śmierci Kim Dzong Ila i rozwój sytuacji. Rządy Korei Południowej i Japonii wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi prowadzą konsultacje na temat rozwoju sytuacji. W Tokyo na posiedzeniu zebrała się Rada Bezpieczeństwa Narodowego.

Według oficjalnych źródeł Kim Jong Il urodził się 16 lutego 1942 na świętej dla Koreańczyków górze Paektu. Jak podaje propagandowa legenda: mimo srogiej zimy na górze zakwitły kwiaty a ptaki przemówiły ludzkim głosem. Najprawdopodobniej jednak Kim urodził się rok wcześniej w jednym z obozów koło Chabarowska na terytorium Związku Sowieckiego.

Kim Jong Il już w latach 80. został namaszczony na następcę Kim Il Sunga. Do przejęcia schedy po ojcu był jednak przygotowywany już w latach 70. Wtedy rozpoczęła się też jego błyskawiczna kariera w  wojsku i Partii Pracy Korei.

Po śmierci Kim Il Sunga w 1994 roku objął funkcję Przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony. Tym samym stał się oficjalnie przywódcą Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej.

Okres rządów Kim Jong Ila z pewnością zostanie zapamiętany przez pryzmat kompletnego rozkładu północnokoreańskiej gospodarki i jednoczesnego rozwoju zbrojeń rakietowych i jądrowych.

Korea Północna jest jednym z najbardziej nieprzewidywalnych państw na świecie toteż trudno jest przewidzieć jaki będzie rozwój wypadków. Tym nie mniej analitycy zakładają kilka scenariuszy rozwoju sytuacji na szczytach władzy w Pjongjangu.

Wiele wskazuje na to, że schedę po Kim Jong Ilu przejmie jego syn Kim Jong Un, który w minionym roku uzyskał awans na czterogwiazdkowego generała. Zważając jednak na młody wiek Wielkiego Następcy, który liczy sobie niespełna 30-lat trudno jest przewidzieć jak wysoka będzie jego pozycja w stosunku do partyjnego i wojskowego betonu, który również miał ogromny wpływ na sytuację w kraju.