„Byłem bardzo poruszony kiedy dowiedziałem się jak wielu chrześcijan na całym świecie modli się za nas”- pewien chrześcijanin z Korei Płn.” Jeszcze przed 100 laty stolica Korei Północnej Pjöngjang uchodziła ze swoimi stoma kościołami za „Jerozolimę Wschodu”. Za czasów prezydenta Kim Il Sena zniknęło w krótkim czasie ponad 2000. Dzisiaj izolowany kraj na półwyspie koreańskim jest synonimem pogardy człowieka i jego ucisku. Od lat znajduje się na pierwszym miejscu Światowego Indeksu Prześladowań Open Doors. Korea Północna jest najgroźniejszym państwem pod względem prześladowań chrześcijan na całym świecie. Ukrywająca się mniejszość chrześcijańska jest brutalnie prześladowana przez rząd jako wróg państwa. Blisko 70 tys. chrześcijan przebywa w obozach pracy. Stań razem z nami po stronie prześladowanych chrześcijan w Korei Płn. Zjednoczmy się w modlitwie za nich i z nimi! Ze względu na liczne pośby północno-koreańskich  chrześcijan Open Doors kontynuuje kampanią modlitewną „Korea Północna”. Pod koniec 2007 r. zakończył się pierwszy trzyletni ruchu modlitewny za podziemny Kościół w tym odizolowanym kraju. Wzywamy chrześcijan na całym świecie do okazania solidarność z cierpiącym Kościołem i zjednoczenia się z nim w modlitwie. Jakiś czas temu północnokoreańskie Kościoły domowe potajemnie zainicjowały własną kampanię modlitewną. „Chcemy walczyć za nasze kraj”, takie jest ich przesłanie. Ich palącym apelem z tego zamkniętego kraju jest: módl się z nami! Obok proszenia Boga o dalsze zmiany w kraju, błagają Go również o nowe możliwości dzielenia się Ewangelią. Dowiedz się na temat sytuacji Kościoła w Korei Północnej. Jeżeli nie prenumerujesz naszego Magazynu Open Doors, to zamów koniecznie kwietniowo-majowe wydanie, które będzie poświęcone temu krajowi. Dostaniesz od nas rónież kalendarz modlitw oraz DVD z filmem dokumentalnym „Ucieczka z Korei Północnej”. Będzie można również nabyć butony „Módl się za Koreę Płn.” Od lat wspieramy chrześcijan w Korei Północnej dostarczając im Biblie i chrześcijańską literaturę, żywność i środki medyczne, prowadzimy szkolenia i kursy wiary. Niesiemy satała pomoc północnokoreańskim uchodźcom w Chinach. Pomimo bardzo niepewnych okoliczności zewnętrznych, głodu, propagandy, stałej kontrola i presji podziemny Kościół trzyma się mocno nadziei jaką ma w Jezusie Chrystusie, donosi nam nasz informator. Wielu ryzykuje swoje życie, aby ludzie w tym kraju mogli usłyszeć Dobrą Nowinę. Według oficjalnych danych w Korei Północnej powinno być tylko 12 tys. chrześcijan . Jednak dzięki długoletnim kontaktom jakie Open Doors posiada z Kościołami domowymi wiadomo, że w kraju jest znacznie więcej chrześcijan. Liczba ta waha się między 200 tys. a 400 tys.  Żaden obywatel tego kraju nie może wyznawać swojej wiary swobodnie.Reżim wymaga absolutnej lojalności. Chrześcijaństwo jest równie niebezpieczne jak złe wpływ z innych krajów. Prawie 70 tys. chrześcijan cierpi w obozach pracy. Zagranicznym gościom przyjeżdżającym do Korei Północnej pokazywane są nabożeństwa w propagandowych kościołach w Pjongjang. W rzeczywistości tamtejsi chrześcijanie stale donoszą o aresztowaniach lub wyrokach skazujących na obozy pracy. Pewna 33-letnia kobieta została publicznie stracona za przemyt Biblii. Jej troje dzieci, mąż i jej rodzice zostali skazani na obozu pracy. Uciekinier z jednego z obozów powiedział: „Musiałem chodzic cały czas z opuszczoną głową, ponieważ chrześcijanie nie mogą patrzeć w niebo.”

Źródło: opendoors.pl