Poniżej zostanie przedstawiona jedna z wersji dotyczących śmierci Kim Ir Sena, przekazana przez uchodźcę z Korei Północnej. W nocy z 7 na 8 lipca 1994 r. Kim Ir Sen przebywał w miejscowości Myohyang, gdzie znajdują się podarki otrzymane od zagranicznych gości. Parę tygodni później, w obecności Kim Ir Sena i prezydenta Korei Południowej Kim Yong Sam, miał odbyć się szczyt między Koreami a także zapaść ostateczne decyzje co do szczegółów szczytu. Kim Dzong Il był przeciwny organizacji szczytu, ponieważ jego poglądy na kwestię zjednoczenia były odmienne od planów Kim Ir Sena.

dr Nicolas Levi przy mauzoleum Kim Ir Sena

Największym marzeniem Wielkiego Wodza było doprowadzenie do zjednoczenia Półwyspu Koreańskiego i bycie bohaterem tego wydarzenia. Kim Dzong Il był przeciwny takiemu rozwojowi spraw. Podczas rozmów na ten temat wywiązała się kłótnia między ojcem i synem, która stała się przyczyną kolejnego zawału serca Kim Ir Sena. Być może więc Kim Dzong Il sprowokował śmierć ojca. Istnieje prawdopodobieństwo, że była mu ona na rękę. Twierdził jednoznacznie, że był to właściwy moment, żeby opanować system polityczny kraju. Jednak z relacji Kwon Eun Kyoung, dziennikarki południowokoreańskiego serwisu „DailyNK.com” wiadomo, że Kim Dzong Il nie miał powodu, żeby przyśpieszać śmierć ojca. W tym czasie cała władza należała już do niego i to on panował całkowicie nad systemem polityczno-gospodarczym Korei Północnej.

Istnieje też inna wersja dotycząca ostatnich dni życia Kim Ir Sena. Jeszcze przed jego śmiercią, 6 lipca 1994 r., podczas spotkania Biura Politycznego KC PPK, na którym obecnych było ponad 100 członków Biura Politycznego, Kim Ir Sen stwierdził, że gospodarka powinna zostać zliberalizowana. Obawiał się jednak, że z Korei Północnej nastąpi duży odpływ uchodźców oraz napływ inwestycji z Korei Południowej. Spotkał się również z wyższymi przedstawicielami z rządu i przekazał im, że jeśli chcą, aby kraj przetrwał, niezbędne są zmiany i ich uzasadnienie ideologiczne.  Dwa dni później, 8 lipca, ogłoszono śmierć Kim Ir Sena z powodu nagłej choroby. Zgon miał nastąpić w wyniku wypadku, jakiemu rzekomo uległ Kim Ir Sen w centrum działań nuklearnych. Podczas tego zdarzenia, które miało miejsce w czerwcu 1994 r., kilku oficerów, w tym wicemarszałek Chu To Il oraz szef garnizonu Pjongjangu, zostało rannych lub zabitych. Badacze Korei Północnej twierdzą, że Kim Ir Sen mógł zostać wtedy zamordowany.

Nicolas Levi