8 lipca 1994 Kim Ir Sen osierocił naród Korei Północnej. Tego dnia Radio Pjongjang przekazało w nadzwyczajnym komunikacie, że: “Wielkie Serce przestało bić”.

dr Nicolas Levi przy miejscu narodzin Kim Ir Sena

Kim Ir Sen odbył triumfalnie 20-letnią walkę przeciw Japończykom i skończył z uzależnieniem od kolonialistów. Ponadto przybliżył nas do nowej wiosny ludów, nowych poczynań naszego narodu po tym, jak pozostawał on pod wpływem imperializmu przez ponad 5000 lat”. Cały świat zastanawiał się, czy mimo śmierci Kim Ir Sena, Kim Dzong Il zostanie jego następcą. Jednak po oficjalnej informacji o jego śmierci najstarszy syn Kim Dzong Il sprawiał wrażenie jego spadkobiercy, kiedy północnokoreańskie media zaczęły używać jego nazwiska w miejsce Kim Ir Sena.

Niejedna osoba uważała, że śmierć Kim Ir Sena nie była naturalna. Robert Gates, ówczesny Dyrektor CIA słusznie stwierdził, że jego zgon miał miejsc w momencie zbyt sprzyjającym Kim Dzong Ilowi. Na początku lutego 1994 r. pojawiły się raporty spekulujące o możliwości zmiany sposobu przekazywania władzy w Pjongjangu. Źródłem tej informacji była rozmowa Kim Dzong Ju z przyjacielem z Europy Środkowej, który po jej odbyciu wyjechał do Pekinu. Młodszy brat Kim Ir Sena deklarował wtedy, że „Póki Kim Ir Sen żyje, Kim Dzong Il nie będzie dzierżył steru władzy”. Jak twierdzi zachodni dyplomata z Pekinu, po śmierci Wielkiego Wodza na scenę polityczną powróciło także wielu współpracowników Kim Dzong Ju.

Koniec pierwszego odcinku…

Nicolas Levi