Wuj północnokoreańskiego przywódcy i jedna z najbardziej wpływowych postaci reżimu, stracił pracę – już nie jest wiceszefem Narodowej Komisji Obrony. To najważniejsza dymisja od czasu przejęcia władzy przez Kim Dzong Una. O dymisji Jang Song Czeka poinformowały południowokoreańskie media, w tym agencja Yonhap, powołując się na źródła w wywiadzie Korei Południowej. To prawdziwa sensacja, bo 67-letni Czek, mąż siostry ojca Kima, powszechnie był uważany za jego politycznego opiekuna. Był zastępcą siostrzeńca w Narodowej Komisji Obrony, najważniejszym wojskowym organie kraju. Teraz nie tylko stracił pracę, ale według informatorów w południowokoreańskim wywiadzie, pod koniec listopada dwóch jego najbliższych współpracowników skazano na śmierć.
Dymisja potężnego wuja to największa zmiana w reżimie Korei Północnej od czasu przejęcia władzy przez Kim Dzong Una. Stanął na czele kraju po śmierci ojca, Kim Dzong Ila w 2011 r. BBC zaznacza, że doniesienia o dymisji i wyrokach są trudne do potwierdzenia, bo w przeszłości zdarzało się, że informacje podawane przez południowokoreański wywiad okazywały się fałszywe.

Źródło: wyborcza.pl