źródło: www.chinadaily.com.cn

Ludzie tańczący (ze szczęścia?) w dniu wyborów do NZL, 9 marca 2014 r.

W wyborach do Najwyższego Zgromadzenia Ludowego w Korei Północnej młody lider Kim Dzong-eun otrzymał  w okręgu Góry Pektu nr 111 100 proc. głosów przy „pełnej frekwencji”, która de facto „motywowana” była przymusem głosowania.  To niewątpliwie czysto propagandowe działanie ze strony władz północnokoreańskich. Patrząc jednak na system monolityczny KRLD oraz wybiórcze stosowanie etosu konfucjańskiej hierarchii i oddania wobec władcy, można się zastanawiać, czy w istocie wszyscy z okręgu 111 nie oddali swojego głosu na „Niezłomnego Przywódcę Partii, państwa i armii”.

Wybory odbywające się co pięć lat do liczącego 687 osób parlamentu KRLD  to proces pokazowy, który nie zaskakuje zagranicznych obserwatorów polityki północnokoreańskiej. Rolą instytucji wyborów w „Pustelniczym Królestwie” jest skonsolidowanie władzy kolejnego z rodu Kimów i pokazanie przy tym, że umiłowanie dla niego ze strony obywateli jest bezgraniczne. Dla innych państw 100 procent frekwencji oraz 100 procent poparcia jest symbolem tego, że wybory były fasadowe i zorganizowane na pokaz, a obywatele są daleko od samodzielnego podejmowania decyzji w ramach społeczeństwa obywatelskiego. Dodatkowo padały także stwierdzenia, że Kim Dzong-eun chce zacieśnić szeregi w Partii Pracy Korei po egzekucji swojego wuja Jang Song-thaeka.

W rzeczywistości jest jednak troszkę inaczej. Jak podaje południowokoreański Yonhap, w wyborach, które miały miejsce 9 marca  do najwyższego organu legislacyjnego dostało się wiele osób z kręgu Jang Song-thaeka, w tym m.in. Kim Yang-gon, główna figura odpowiedzialna za stosunki międzykoreańskie oraz Ji Jae-ryong, abmasador KRLD w Pekinie i bliski pomocnik straconego Janga. Co ciekawe, niektóre nazwiska osób powiązanych z wujem Kim Dzong-una zostały zwyczajnie usunięte z list wyborczych, co może być potwierdzeniem faktu eliminowania frakcji, którą kierował krewny wodza Korei Północnej.

źródło: www.nkleadershipwatch.files.wordpress.com

Sesja Najwyższego Zgromadzenia Ludowego KRLD

Warto zaznaczyć, że Najwyższe Zgromadzenie Ludowe jest najważniejsze tylko formalnie (uchwala budżet i debatuje nad konkretnymi politykami państwa), bo de facto podlega ono decyzji, zwierzchnictwu i wytycznym ważniejszych organów takich, jak np. Komisji Obrony Narodowej czy Komitetu Centralnego PPK.

Autor: Edgar Czop, źródło: english.yonhapnews.co.kr