Grupa chrześcijan z Korei Południowej zrezygnowała z pomysłu postawienia choinki przy granicy z Koreą Północną. Rezygnacja z inicjatywy uzasadniana jest możliwością wywołania napięć międzynarodowych i gwałtownej reakcji ze strony reżimu z powodu postawienia choinki. Potężne bożonarodzeniowe drzewko stało przy granicy z Koreą Północną od lat, jednak zostało zdemontowane kilka miesięcy temu. Po jego likwidacji miało powstać nowe, mniejsze. Władze północnokoreańskiego reżimu wyrażały regularnie swoje niezadowolenie z powodu istnienia instalacji widocznej z ich kraju.

Źródło: korwin-mikke.pl