Kontekst

Media nadal interesują się Koreą Północną, zwłaszcza Kim Dzong Unem, który szczególnie w stosunku do Korei Południowej stosuje agresywną politykę swoich przodków. Czy 10 października będzie dla młodego przywódcy KRLD okazją do zaprezentowania nowych tez politycznych?

Wydarzenie

Według północnokoreańskich mediów 10 października będzie datą magiczną. To wtedy będą miały miejsce główne obchody 70. rocznicy utworzenia Partii Pracy Korei (Partii Komunistycznej). Partia Pracy Korei Północnej powstała (a raczej północnokoreańska komórka partii komunistycznej Korei powstała 13 października, kongres partyjny za to rozpoczął się 10 października). W KRLD istnieją także inne partie polityczne, między innymi Partia Socjaldemokratyczna oraz Chondogyo-Chong-u. Wszystkie są pod egidą organizacji, która zajmuje się relacjami z Koreą Południową (Front Demokratycznego Zjednoczenia Ojczyzny).

Wiadomo, że Koreę Północną z okazji tej rocznicy odwiedzi wielu zagranicznych gości, między innymi delegacja z Chin pod przewodnictwem Liu Yunshan (sekretarza departamentu propagandy Chińskiej Partii Komunistycznej i następca Zho Youngkanga). Pojawią się też przedstawiciele Francji i Polski związani z północnokoreańskimi organizacjami mającymi przedstawicielstwa w tych krajach. Ciekawostką jest to, że pojawią się także dziennikarze, którzy mniej lub bardziej krytykują północnokoreański reżim. Może się to wydać dziwne szczególnie tym, którzy uważają, że reżim nie jest otwarty na krytykę. Nadchodząca rocznica ma być źródłem dewiz dla KRLD. Odwiedzający z zagranicy musi zapłacić reżimowi tym razem 70 euro. Wielu odwiedzającym Korea Północna sama zapłaciła za podróż. W 2012 roku za przybycie na 100 rocznicę urodzin Kim Ir Sena 10 000 gości z zagranicy zapłaciło reżimowi miliard dolarów. By pokazać się z jak najlepszej strony ukończono remont hotelu Sosan  i restauracji Kyonghung w stolicy Korei Północnej. W tym roku te dwa miejsca też mają świecić przykładem.

Czy coś w rodzaju prezentacji sił zbrojnych będzie miało miejsce? Trudno to przewidzieć, ale myślę, że północnokoreańscy wojskowi zadbają o to w odpowiedni sposób, chociażby w celach marketingowych. Wiadomo, że wśród zaproszonych są przedstawiciele państw afrykańskich. Być może będą oni szukać „nowości” dla swoich armii. W przeszłości wiele krajów afrykańskich skorzystało z  północnokoreańskiego know-how (Uganda i Zimbabwe). Co z północnokoreańskim atomem? Kim Dzong Un odwiedził niedawno Sohae. Zdjęcia satelitarne nie pozostawiają wątpliwości. Próba jądrowa może dojść do skutku, ale wydaje się bardzo mało prawdopodobna, gdy weźmie się pod uwagę to, co obecnie dzieje się na tym terenie, który nie jest gotowy na jakąkolwiek próbę.

Kim Dzong Un był nieobecny na obchodach 69 rocznicy powstania Partii Pracy Korei (tak naprawdę nie widziano go wtedy od 3 września).

Źródło: flickr.com

Wnioski

– Zaproszenie delegacji z Chin nie ma ogromnego znaczenia. W maju 2013 roku Liu Yunshan spotkał się z Choe Ryong Hae (który regularnie przebywa w Chinach mimo swoich niechęci do władz chińskich). 17 grudnia 2014 roku spotkał się z dostojnikami z KRLD na przyjęciu w ambasadzie Korei Północnej w Pekinie.  Należy jednak pamiętać, że przywódcy Chin i KRLD nie spotkali się od momentu dojścia do władzy Kim Dzong Una (styczeń 2012). Wiemy od dawna, że Chiny to główny sojusznik KRLD, ale jest niestety coraz mniej przyjaźnie postrzegany w tym kraju. Wystarczy przypomnieć niedawne aresztowania Koreańczyków chińskiego pochodzenia przez agentów bezpieczeństwa KRLD. Oskarżono ich o zdradę. Aresztowania te są ostrzeżeniem dla władz chińskich. Korea Północna pokazuje w ten sposób, że nie boi się robić nalotów na obywateli Państwa Środka.

– Korea Północna wykonała krok w dobrym kierunku zwalniając Joo Won-moona studenta Uniwersytetu w Nowym Jorku, który został uwięziony w Korei Północnej 22 kwietnia 2015.

– Wciąż nie wiemy kto będzie reprezentował władze rosyjskiej na obchodach 70. rocznicy utworzenia Partii Pracy Korei.

– Jestem ciekawy, którzy członkowie rodziny Kimów będą zauważalni na obchodach 70. rocznicy utworzenia Partii Pracy Korei. Typuję na rodzeństwo Kim Dzong-euna. Może pojawi się też Kim Dzong-czol.

– Dobra wola KRLD będzie także widoczna w przypadku spotkań rodzin rozdzielonych podczas Wojny Koreańskiej, które powinny się jednak odbyć mimo niechęci KRLD.

– Japonia dalej nie spodziewa się, że reżim północnokoreański pozwoli na przetransportowanie do Kraju Kwitnącej Wiśni ciał Japończyków porwanych w latach 80 i 90 przez KRLD.

Autor: Nicolas Levi

Tekst został pierwotnie opublikowany na stronie polska-azja.pl, najlepszy portal polski o sprawach azjatyckich.