6 maja rozpocznie się 7. kongres Partii Pracy Korei (PPK). Będzie to pierwsze takie wydarzenie od października 1980 roku i pierwsze pod przewodnictwem Kim Dzong-una. Jakich owoców 7. kongresu PPK można oczekiwać?

Dla porównania podczas 6. kongresu Kim Dzong Il został mianowany następcą ojca. Sądzę, że tym razem możemy oczekiwać czegoś zupełnie innego (mniejszego) kalibru. O tym poniżej.

źródło: flickr.com

źródło: flickr.com

Na wstępie zaznaczmy, że od jej powstania w 1948 roku Koreą Północną rządzi niezmiennie Partia Pracy Korei. W tym roku na Kongresie nie będzie delegatów z innych krajów (177 delegatów z 117 krajów było obecnych na 6. kongresie, m.in. Robert Mugabe (wtedy jeszcze premier Zimbabwe). W poprzednich latach stronę Polską reprezentowali między innymi Emil Wojtaszek[1], Jerzy Pękala[2] oraz Kazimierz Cypryniak[3]. Częstotliwość, z jaką odbywał się kongres, zmieniała się w ciągu 70 lat.

Mimo że Kim Dzong-un dostał w swoje ręce wszystko, co mógł, w tym wojsko, spodziewam się, że tym razem na kongresie może dojść do stworzenia nowych struktur politycznych, aby umocnić władzę młodego Kima. Zastanawia mnie także, czy tym razem kilku urzędników „dostanie po łapach” w trakcie lub po Kongresie i czy Kim Dzong-un zajmie się tematem reform gospodarczych oraz, czy problem atomu też znajdzie się w porządku obrad. W tej ostatniej kwestii KRLD niedawno straciła partnera w postaci Iranu, któremu nie podoba się jądrowa polityka reżimu. Uważam również, że podczas nadchodzącego kongresu podniesiony zostanie także temat świętości Góry Paektu[4] i wierności wobec rodziny Kimów, a szczególnie wobec głównych członków rodziny Kimów (Kim Dzong-una, Kim Dzong-czola, Kim Yo-dzoga oraz nieżyjących Kim Dzong-ila i Kim Ir Sena).

Chronologia kongresów Partii Pracy Korei

Zrzut ekranu 2016-05-04 o 20.10.24

Kongres ma za zadanie wzmocnić Kim Dzong-una i wyznaczyć nowych liderów tego kraju. Spodziewam się zobaczyć nowe nominacje związane bezpośrednio lub pośrednio z rodziną panującą. Kadry głównych organizacji politycznych (Sekretariat PPK, Biuro Polityczne PPK, Komisja Obrony Narodowej, Partyjna Centralna Komisja Wojskowa, …) zostaną wymienione.

Myślę, że w trakcie majowego kongresu Partii Pracy Korei zostanie też wymienionych kilku jej sekretarzy. Uważam, że Kim Yong-chun, Kim Yong-dae, Kim Jong-ju, Pak Pong-ju, O Su-yong, Yang Hyong-sop oraz inni przywódcy starszego pokolenia zostaną zamienieni na „młodszych urzędników” lub „wierniejszych i wciąż zdolnych” takich jak: Jo Jun-ryong, Jon Il-czon, Kim Dzong-czol, Kim Kyong-ok, Kim Yo-dzong oraz O Il-jong. Interesuje mnie także sytuacja w Centralnej Komisji Wojskowej.

Zastanawiam się, czy będzie to kontynuacja tego, co było, czy będziemy obserwować zapowiedzi zmian politycznych. Pod uwagę biorę pierwszy scenariusz. Uważam, że w maju 2016 roku Kim Dzong-un ogłosi dwutorowo kontynuację dotychczasowej polityki Byungjin (병진) związanej z rozwojem ekonomicznym i gospodarczym oraz dalszym rozwojem atomu. Oczywiście nie można zapominać także o pierwszej zasadzie Songun (선군), czyli o kluczowej roli KAL (Koreańska Armia Ludowa) w polityce zewnętrznej. Mówiąc inaczej, uważam, że instytucje państwa północnokoreańskiego zostaną wzmocnione. Celem Kongresu nie jest podjęcie dyskusji na temat wizji przyszłej strategii gospodarczej Korei Północnej.Podstawowym celem 7. kongresu PPK jest więc zmiana wizerunku władz północnokoreańskich.

Wszystko to należy wziąć pod uwagę w kontekście wydarzeń z ostatnich lat w KRLD (utworzenie specjalnych stref ekonomicznych, powolne wprowadzanie mechanizmów wolnego rynku, reorganizacja kolektywów rolnych, rozszerzenie handlu zagranicznego itp.) oraz biorąc pod uwagę możliwości jądrowe Korei Północnej.

Kiedy odbywał się 6. kongres Partii Pracy Korei, KRLD była silnym państwem funkcjonującym w oparciu o silne wsparcie Związku Radzieckiego i Chin (przynajmniej do pewnego stopnia). W roku 1980 KRLD nie stanowiła zagrożenia dla północno-wschodniej Azji. Półwysep Koreański był polem bitwy zimnej wojny. Obecnie kraj ten jest w zupełnie innej sytuacji.

Z szerszej perspektywy, biorąc pod uwagę sankcje stosowane przez zagraniczne państwa wobec Korei Północnej (w tym statek należący do Polskiej spółki Czopol. Statek jest również objęty sankcją przeciwko Korei Północnej.) oraz liczne czynniki zewnętrzne, jestem pewien, że KRLD w obecnym kształcie długo nie przetrwa. Społeczeństwo Korei Północnej nie przypada za Kim Dzong-unem, kontrola polityczna i graniczna została także wzmocniona. Korea Północna potrzebuje zagranicznych produktów (80% to produkty z Chin) i obcej waluty. Sankcje blokują północnokoreańską gospodarkę, a to wpływa na tamtejszą ludność. By uzyskać obcą walutę, reżim bierze udział w nielegalnych akcjach takich jak porwania obywateli innych państw. Dlatego aktualnie odradzam, ale nie stanowczo, podróże do Korei Północnej.

[1] Ambasador Polski we Francji i we Włoszech. Od marca 1976 do grudnia 1976 roku był ministrem administracji, gospodarki terenowej i ochrony środowiska, a następnie – do sierpnia 1980 – ministrem spraw zagranicznych w rządach Piotra Jaroszewicza i Edwarda Babiucha.

[2] W 1978 objął stanowisko ambasadora PRL w Korei Północnej.

[3] Sekretarz KC PZPR w Szczecinie.

[4] Według oficjalnych północnokoreańskich biografii propagandowych na górze Pektu w obozie partyzanckim miał się urodzić 16 lutego 1942 roku były przywódca KRLD Kim Dzong-il.