System polityczny
0

Kang Sok Ju: kluczowa postać w systemie politycznym Korei Północnej

Dzisiaj przedstawiamy biografię Kang Sok Ju oraz omawiamy temat rodziny nowego wicepremiera Korei Północnej oraz doradcy Kim Jong Ila.

Kang Sok Ju (źródło: Yonhap News)

Kang Sok Ju urodził się w 1939 r. Studiował na Uniwersytecie Jezyków Obcych w Pjongjangu. Od lat siedemdziesiątych służył w północnokoreańskim MSZ. Pracował m.in. we Francji. Brał udział w negocjacjach dotyczących kwestii jądrowych. Jego rodzina pracuje w instytucjach polityczno-gospodarczych.

Na dzień dzisiejszy jest wicepremierem Korei Północnej. Kang Tae Seung, syn byłego wiceministra spraw zagranicznych Kang Sok Ju, bierze udział w globalnej dystrybucji milionów podrobionych dolarów i przemycie narkotyków. Sok Sung, brat Kang Sok Ju, był posłem Najwyższego Zgromadzenia Ludowego oraz pracownikiem Instytutu Historii PPK

0

Jest data konferencji Partii Pracy Korei

Północnokoreańska centralna agencja prasowa KCNA poinformowała, że 28 września odbędzie się konferencja partii, która „wyłoni najwyższe ciało przywódcze”. Agencja nie podała szczegółów programu posiedzenia. Poczas kongresu zostaną mianowani członkowie Biura Politycznego Partii Pracy Korei. Media bardziej się interesują tym, czy na konferencji publicznie pokaże się Kim Jong Un. Tylko… po co?

Dzisiejszy komunikat może oznaczać, że w KRL-D osiągnięto konsensus w sprawie przebiegu sukcesji oraz mianowania nowych elit północnokoreańskich. W rzeczywistości kampania propagandowa promująca Kim Jong Una trwa od miesięcy.

Nawet jeśli Kim Jong Un zostanie przedstawiony to i tak będzie tylko marionetką reprezentująca KRLD, a władza pozostanie w rękach osób mających stanowiska w najwyższych instytucjach politycznych tego kraju, które już kierują losami Korei Północnej. A co to za osoby? Jang Song Thaek, O Kuk Ryol, Kim Ki Nam oraz Kang Sok Ju.

0

Komitet Centralny Partii Pracy Korei – co to jest, zadania, funkcje w systemie politycznym KRL-D

Ostatnio głośno o tym, że Kim Jong Un zostanie następcą Kim Jong Ila. Istnieją pogłoski, że Kim Jong Un jest już członkiem KC PPK, ale właściwie co to za instytucja?

KC PPK jest największą organizacją polityczną oraz największym organem decyzyjnym w Korei Północnej. Zwołuje m.in. zjazdy członków Partii Pracy Korei – ostatni  VI Zjazd odbył się w październiku 1980 roku. Podczas niego Kim Jong Il został członkiem Biura Politycznego PPK oraz Centralnej Komisji Wojskowej. To właśnie wtedy wprost Kim Ir Sen ogłosił go swym następcą.

Na dzień dzisiejszy żaden analityk sceny politycznej Korei Północnej nie wie dokładnie, ilu członków liczy ta organizacja. Szacuje się, że należy do niej od 130 do 140 osób. Cztery organizacje są bezpośrednio pod kontrolą KC PPK: Biuro Polityczne, Sekretariat, Centralna Komisja Wojskowa oraz Centralna Komisja Audytorska. Sekretariat kieruje natomiast 21 departamentami PPK.

Plenum KC PPK powinno odbywać się co pół roku, ale w praktyce jest zwoływane zdecydowanie rzadziej. Komitet Centralny jest głównym organem decydującym o modelu polityki prowadzonej przez Koreę Północną. KC jest też ciałem odpowiedzialnym za zarządzanie finansami PPK. Na dzień dzisiejszy wydaje się, że KC PPK odgrywa, wraz z Komisją Obrony Narodowej, coraz ważniejszą rolę w systemie politycznym Korei Północnej. Wynika to z tego, że każdy członek KON należy także do KC PPK.

0

Kto zasiądzie na „tronie” Korei Północnej?

Profesor Waldemar Dziak, analityk Daniel Pinkston i Nicolas Levi z portalu www.pukhan.pl odpowiadają serwisowi konflikty.wp.pl na pytanie, kto przejmie schedę w Korei Północnej po Kim Jong Ilu.

Najbardziej skrywaną tajemnicą Korei Północnej nie jest program atomowy czy badania nad bronią biologiczną, ale stan zdrowia przywódcy tego kraju. Od dawna mówi się, że Kim Dzong Il jest w fatalnej kondycji. Choć podejrzewa się u niego liczne choroby, nie ma pewności na co faktycznie cierpi Umiłowany Przywódca. Pojawiło się także pytanie, kto przejmie po nim władzę? Ta lista jest znacznie krótsza: syn lub szwagier. W jedynej komunistycznej dynastii prawdopodobnie wszystko zostanie w rodzinie.

Na początek września zaplanowano w Phenianie konferencję Partii Pracy Korei – pierwsze tego typu spotkanie od 44 lat. Kim Dzong Il miał na nim namaścić swojego następcę. Delegaci już przyjechali do stolicy. 9 września przypada rocznica założenia Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej, a świąteczna defilada byłaby idealna do ogłoszenia sukcesora i zrobienia zdjęć. Jednak z powodu złego samopoczucia 68-letniego przywódcy konferencję przesunięto.

– Trudno oszacować, ile jeszcze czasu zostało Kim Dzong Ilowi. W czerwcu 1994 roku, po wizycie w KRLD, Jimmy Carter oświadczył, że Kim Ir Sen czuje się doskonale. Trzy tygodnie później przywódca Korei Północnej już nie żył – przypomina w rozmowie z Wirtualną Polską Nicolas Levi, redaktor naczelny serwisu pukhan.pl i doktorant Polskiej Akademii Nauk.

Stan zdrowia północnokoreańskiego przywódcy od dawna stanowi zagadkę. W 2001 roku, gdy Kim Dzong Il odwiedzał Chiny, chciano nawet zdobyć do badań próbki jego kału. Okazało się jednak, że podróżował z własną toaletą.


W Korei Północnej rządzi nie partia ani armia, ale klan Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila
– Waldemar Dziak

Za młody by rządzić?

Gdyby jednak konferencja doszła do skutku, kogo „koronowałby” Kim Dzong Il? Eksperci typują najmłodszego syna, Kim Dzong Una. To postać jeszcze bardziej enigmatyczna niż obecny przywódca. Nie wiadomo nawet ile ma dokładnie lat, 27 czy 28. Jak wyjaśnia Waldemar Dziak, politolog i autor książek o Korei Północnej, datami i miejscami narodzin manipuluje się, by podkreślić wagę tego wydarzenia. Różnice występują także między biografiami Kim Dzong Ila – tymi oficjalnymi i nieoficjalnymi.

Do mediów przeciekły informacje, że Kim Dzong Un kształcił się w Szwajcarii, a później w Akademii Wojskowej im. Kim Ir Sena, mówi po angielsku, niemiecku i jest fanem koszykówki. Dziak dodaje również, że najmłodszy syn Kim Dzong Ila jest ściśle związany ze służbami specjalnymi, prawdopodobnie jest członkiem komitetu centralnego partii i pomaga ojcu w państwowej komisji obrony.

Według polskiego politologa, choć o najmłodszym synu północnokoreańskiego przywódcy mówi się już „młody kapitan”, „wspaniała mała gwiazda”, czy „spadkobierca wielkiego dziedzictwa”, to Kim Dzong Unowi będzie ciężko poruszać się w labiryncie władzy właśnie z racji młodego wieku. – W konfucjańsko-buddyjskim kręgu kulturowym wiek to atut. Trudno będzie uwierzyć propagandzie, że młody działacz dokonał wielkich rzeczy – wyjaśnia Dziak. Także Nicolas Levi ocenia, że syn Kim Ir Sena będzie tylko marionetką północnokoreańskiego establishmentu.

Ekspert wątpi również, by Kim Dzong Un jako nowy przywódca mógł doprowadzić do odwilży w Korei Północnej. Podobnego zdania jest ekspert International Crisis Group ds. Pólnocno-Wschodzniej Azji, Daniel Pinkston. – Jedna osoba nie może zmienić całej struktury. System jest w stanie suboptymalnej równowagi, nie oczekuję więc nagłej liberalizacji czy demokratyzacji – wyjaśnia w rozmowie z Wirtualną Polską

– W Korei Północnej rządzi nie partia ani armia, ale rodzinny klan Kim Ir Sena i Kim Dzong Ila. To kilkaset osób, które objęły wszystkie kierownicze stanowiska w państwie. To pierwszy udany eksperyment dynastycznego przekazania władzy w ramach systemu komunistycznego – wyjaśnia Dziak. I rzeczywiście, jako najbardziej znaczącego kontrkandydata do sukcesji wymienia się obok syna Kim Dzong Ila jego szwagra – Dzang Song Thaek. Jest on wiceszefem partii, a – jak podaje Dziak – jego dwaj bracia to generałowie w armii.

Konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową jest podstawą ideologiczną systemu północnokoreańskiego – Nicolas Levi

Zdaniem Leviego, Kim Dzon Un może zostać ogłoszony oficjalnym przywódcą, ale faktyczna władza przejdzie w ręce właśnie Dzong Sung Taeka i gen. O Kuk Ryola – przewodniczącego komisji obrony. Analityk wątpi, by doszło między nimi do zakulisowych zagrywek o północnokoreański „tron”. – Korea Północna mogłaby tego nie przetrwać. W przypadku walki o władzę, zniknie z mapy politycznej – ocenia.

Również Pinkston z ICG uważa, że wiele będzie zależało od młodego syna Kim Dzon Ila i jego doradców. – Czas pokaże, czy Dzang Song Thaek lub ktoś inny będzie chciał przejąć władzę i zepchnąć Kim Dzon Una na bok – mówi analityk.

Państwo oparte na konflikcie

Według CIA Factbook, w 2009 roku PKB na głowę wynosiło w Korei Północnej 1900 dolarów, podczas gdy w sąsiedniej Korei Południowej 28 tysięcy dolarów. – Skrajna nędza obok oazy dobrobytu i wolności – ocenia Dziak. Północ to jednak potęga militarna, która ma broń biologiczną, chemiczną, ładunki jądrowe i rakiety, by je przenosić. Reżim w Phenianie cieszy się także poparciem Pekinu, podczas gdy Seul jest związany z Tokio i Waszyngtonem. Dziak podkreśla, że w takiej sytuacji ewentualny konflikt między obiema Koreami szybko przekształciłby się w spór globalny.

– Gdyby Chiny przyłączyły się do blokady Korei Północnej, kraj ten upadłby w ciągu sześciu miesięcy – ocenia politolog. Natomiast Levi dodaje, że w ciągu ostatnich 20 lat Pekin tylko raz nałożył sankcje na Phenian – na 24 godziny odciął Koreę Północną od dostępu do ropy naftowej.

Zdaniem ekspertów sytuacja na półwyspie jest patowa i wybór nowego przywódcy nic nie zmieni. – Konflikt ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową jest podstawą ideologiczną systemu północnokoreańskiego – ocenia wręcz Levi.

Małgorzata Pantke, Aneta Wawrzyńczak, Wirtualna Polska
Źródło: tutaj

0

Co dobrego może przynieść wybór sukcesora na zjeździe Partii Pracy Korei?

W Pjongjangu trwa aktualnie zjazd Partii Pracy Korei. Nie ma jednak znaczenia kto zostanie następcą oraz kto dołączy do Komitetu Centralnego PPK. Wszelkie zmiany będą nieistotne jeśli nie znajdzie się ktoś, kto przeprowadzi reformy w KRLD na wzór tych, które zapoczątkował przed trzydziestu laty Deng Xiaoping w Chinach.

Korea Północna potrzebuje takiej osoby – lidera, który będzie w stanie wykarmić 23 miliony Koreańczyków z Północy.
Dużą rolę w zapoczątkowaniu reform mają USA, Chiny, Korea Południowa oraz Japonia, które wspólnie muszą opracować strategię dla przemian w Korei Północnej. Do tego jednak potrzebna jest dobra wola ze strony nowych rządzących w KRLD, na co na razie się nie zanosi.
Dobra wola nowej władzy w Korei Północnej stanowi klucz do wszystkiego: rozwiązania kryzysu atomowego, problemu głodu, zawarcia trwałego pokoju na Półwyspie Koreańskim, a w dalszej perspektywie pokojowego zjednoczenia Korei.

 

źródło: DailyNK.com

0

Konferencja Partii Pracy Korei

 

Korea Północna. Na ulicach Pjongjangu można zobaczyć plakaty, które gloryfikując komunistyczną partię oznajmiają o rozpoczynającym się, pierwszym od 44 lat, plenum. Komentatorzy przypuszczają, że przywódca Korei Północnej Kim Jong Il będzie chciał wykorzystać zjazd do przekazania władzy jednemu ze swoich synów. Zostaną takźe przedstawione nowe elity Korei Północnej.

Kim Jong Un, zwany inaczej „Gwiazdą Poranną” urodził się 8 stycznia 1983 r. i prawdopodobnie zostanie następcą Kim Jong Ila. Uczył się w międzynarodowej szkole w Bernie w Szwajcarii od 1993 do 1998 r. jednak nie ma pewności, czy Kim Jong Un faktycznie tam przebywał. Kenji Fujimoto, który był kucharzem Kim Jong Ila przez 11 lat (od 1988 r.) powiedział, że Kim Jong Un wrócił do Szwajcarii w 1998 r. ze swoją młodszą siostrą, Kim Yo Hong. Studiowali w języku angielskim. Kim Jong Un prawdopodobnie nie wrócił do Szwajcarii po 1998 r. ze względu na ucieczkę jego ciotki do tego kraju. Od 2002 r. do kwietnia 2007 r. Kim Jong Un edukował się, tak samo jak Kim Jong Chol, pod kierownictwem Ko Yong Hee. Kim Jong Chol brał aktywny udział w szkoleniach wojskowych podczas wykładów na Wojskowym Uniwersytecie im. Kim Ir Sena od 2001 r. do kwietnia 2006 r. Specjalnie wybrany zespół wykładowców miał go nauczać przez szklane ściany, aby nikt go nie rozpoznał.

Drugi syn Kim Jong Ila, Kim Jong Chol, również otrzymał posadę w Departamencie organizacji Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei. Od 2007 r. zaczynali pokazywać się z ojcem w trakcie inspekcji wojskowych, także w okresie, kiedy Kim Jong Il miał problemy zdrowotne. Ojciec faworyzował mimo wszystko Kim Jong Una.

Jedno z pytań, jakie należy zadać, brzmi: jak Kim Jong Un zagwarantuje sobie poparcie sił paramilitarnych, wojskowych oraz agencji bezpieczeństwa wewnętrznego? Od 2009 r. spekulacyjne źródła podkreślały, że Kim Jong Un stoi na czele tej ostatniej. Dlatego można wysunąć przypuszczenie, że w 2010 r. młody Kim dostanie kolejną posadę w systemie. Jednak tutaj widać ogromną różnicę pomiędzy nim a Kim Jong Ilem. Będąc młodszym, Kim-ojciec otrzymał ważne stanowiska w organizacjach politycznych, ponieważ zasłużył na to. Przypomnijmy: Kim Jong Il dopiero zaczynał pracować w Departamencie Organizacji PPK w 1970 r., czyli w wieku 28 lat, by stanąć na czele organizacji politycznych 8 lat później, czyli w wieku 36 lat. Z kolei Kim Jong Un, mając zaledwie 28 lat, dostaje od razu wysoką posadę. Jak w takim razie ma wierzyć w lojalność współpracowników Kim Jong Ila? Może dojdzie do zawarcia kompromisu między Kim Jong Unem, a władzą w ten sposób, że lojaliści Kim Jong Ila zaakceptują politykę jego następcy za „haracze pieniężne”. Według informacji prasowej pochodzącej z Agencji „Yonhap” 8 stycznia 2009 r., Kim Jong Il nieoficjalnie mianował Kim Jong Una na swego następcę, informując o tym Partię Pracy Korei, Koreańską Armię Ludową, Najwyższe Zgromadzenie Ludowe oraz dyplomatyczne placówki Korei Północnej. Od 2010 r. 8 stycznia stał się dniem wolnym od pracy. Urodziny Kim Jong Ila są także traktowane jako najważniejsze święto. Należy jednak podkreślić, że dopiero od 1976 r., czyli osiem lat po nieoficjalnym mianowaniu Kim Jong Ila na następcę, dzień jego urodzin został uznany dniem wolnym od pracy. Informacja ta została przekazana Departamentowi Organizacji, KC PPK i oddziałom regionalnym PPK przez wicedyrektorowi tego departamentu, Ri Je Kangowi. Przyjął on wtedy kolejne wnioski o przyspieszenie dostarczenia informacji dotyczących Kim Jong Una do regionalnych biur partii.

Dokumenty partyjne dotyczące Kim Jong Una zostały wysłane do ambasad północnokoreańskich, a jego biografię stworzono na nowo dla celów propagandowych. Jest on przedstawiony jako dowódca oraz osoba wpływowa w organizacjach politycznych Korei Północnej. W 2010 r., w dniu urodzin Kim Jong Una, dziennik wojskowy, który ukazuje się w 400 000 egzemplarzy, zawierał czterostronicowy artykuł dotyczący sukcesji Kim Jong Ila, w którym napisano, że wojsko musi się troszczyć o następcę obecnego przywódcy Korei Północnej i że najważniejszą sprawą jest aby mieć przy sobie wybitnych generałów. Dodatkowo uznano, że najważniejsze miesiące w roku to nie tylko luty (miesiąc urodzin Kim Jong Ila) i kwiecień (miesiąc urodzin Kim Ir Sena), ale również styczeń (miesiąc urodzin Kim Jong Una)

Park z „Radio Free Asia” wysuwa tezę, że Kim Jong Un współpracuje z Komisją Obrony Narodowej i jest pod opieką Jang Song Thaeka, który w latach dziewięćdziesiątych popierał Kim Jong Nama. Ponadto jest on fizycznie bardzo podobny do ojca, mimo że mierzy 180 cm i waży 95 kilo. Inne źródła twierdzą, że jest pułkownikiem wojska północnokoreańskiego. Podaje się, że ma 33 lata. Wynika to z tego, że młody Kim Jong Un może wydawać się niewiarygodny jako następca ojca i dlatego dodano mu kilka lat do realnego wieku. Ponadto w październiku 2009 r. tajwański fotograf pokazał zdjęcie z miasta Wonsan, na którym było widać plakat propagandowy z podobizną Kim Jong Una. Jest to prawdopodobne, gdyż od kwietnia 2010 r., władze północnokoreańskie z okazji urodzin Kim Ir Sena zaczęły rozpowszechniać portrety Kim Jong Una w całym kraju.

Obecnie Kim Jong Un w Korei Północnej jest postacią enigmatyczną, ale mimo to, według południowokoreańskiego portalu „DailyNK.com”, niemal wszyscy mieszkańcy miasta Hyesana z prowincji Yangkang wiedzą, kto będzie sukcesorem Kim Jong Ila. Podczas  spotkań politycznych w obozach wojskowych padło określenie ”wybitny generał Kim”, ale nie wymieniono nazwiska Kim Jong Un. W Pjongjangu od marca 2009 r. w obozach wojskowych i podstawówkach można posłuchać piosenki dotyczącej „Generała Kima”. Wydaje się, że społeczeństwo wie, że chodzi o Kim Jong Una, kiedy mówi się „Generał Kim”. Kojarzony jest tu jako „Jong Hu”. Autor twierdzi, że północni Koreańczycy, którzy przebywają za granicą kraju, mają okazję usłyszeć o Kim Jong Unie i w ten sposób informacja roznosi się po całym kraju. Dlatego tajemnice rodziny Kim Jong Ila są mocno chronione i każda taka wiadomość, będąca w posiadaniu zwykłego obywatela Korei Północnej, może spowodować wysłanie go do obozu pracy. Dlatego rozmowy na temat sukcesji Kim Jong Ila są zakazane. Np. Kim Young Soon, który był członkiem orkiestry muzycznej KAL, spędził osiem lat w obozie Politycznym Yodok ponieważ wiedział, że Kim Jong Il spotykał się i żył z Song Hye Rim.

W marcu 2009 r. Jang Song Thaek odbył podróż po Europie, podczas której spotkał się z korpusem dyplomatycznym Korei Północnej w trzech miastach Europy. Dyplomaci ci zostali wtedy poinformowani, że Kim Jong Un będzie następcą Kim Jong Ila.

Podczas innego spotkania, które odbyło się w Pjongjangu 2 czerwca 2009 r. w prowincji Yangkang pt. „Gloryfikujmy wybitną historię oraz nieśmiertelne osiągnięcia wielkiego wodza Kim Ir Sena”, ukazano ducha rewolucyjnego kapitana Kim Jong Una jako członka rodziny Mangyongdae (a więc i rodziny Kim Jong Ila) z krwi góry Paektu – propagandowym miejscu urodzin Kim Jong Ila . Dalej mowa jest o tym, że urodził się pod górą Paektu w willi Kim Jong Ila w Samijiyeon. Agencja Yonhap donosi, że rodzina Mangyongdae jest patriotyczna i popierała rewolucję oraz broniła północnokoreańskiego interesu narodowego.

Jak zostało wcześniej napisane, poparcie Chin jest niezbędne dla dalszego istnienia KRLD. Dlatego Kim Jong Un miał znaleźć się w pierwszej połowie czerwca 2009 r. w Chinach, gdzie mógł mieć okazję do spotkania z przywódcą Chin Hu Jintao.

Według południowokoreańskiego dziennika „Joongang Ilbo”, Kim Jong Un dostał tytuł „Yongmyong-han Dongji”, tzn. „utalentowany towarzysz”. Informacje na ten temat zostały dostarczone 12 czerwca 2009 r., w dniu, kiedy Stany Zjednoczone, Korea Południowa, Japonia i inne kraje wezwały Koreę Północną do zaniechania pogróżek o podjęciu działań wojskowych. Tego typu groźby pojawiły się po tym, jak USA i ich sojusznicy zapowiedzieli izolację Korei Północnej po przeprowadzeniu próby nuklearnej, pod koniec maja 2009 r.

W lipcu 2009 r., w dniu 15. rocznicy śmierci Kim Ir Sena, na publicznych spotkaniach zostały przedstawione gloryfikujące go piosenki. Sam Kim Jong Un miał wtedy propagować kult Kim Ir Sena.

16 lipca 2009 r. Kenji Fujimoto w rozmowie z japońskim dziennikiem powiedział, że w rzeczywistości Kim Jong Un został mianowany następcą Kim Jong Ila już w 1996 r. Dodał również, że 8 stycznia 1992 r. , podczas dziewiątych urodzin syna Kim Jong Ila, została po raz zaśpiewana pierwszy piosenka “Steps”, której przesłanką było ubóstwianie syna Kim Jong Ila. Piosenka została napisana przez Ri Jong O, która gloryfikuje Kim Jong Una. Byłaby ona tą samą osobą, którą kucharz znał już 13 lat temu. Piosenka ta została wprowadzona do nauki po raz pierwszy w lutym ubiegłego roku. Jej tekst został wydany dla ludności Korei Północnej kilka miesięcy później. Trzeba wziąć pod uwagę, że dygresje kucharza Kim Jong Ila, Kenji Fujumoto, nie muszą być wiarygodne. Wiadomo, że prosi o wynagrodzenie za każdy wywiad, którego udziela, a darmowych nie akceptuje.

W marcu 2010 r. południowokoreański portal internetowy „DailyNK.com” udostępnił północnokoreański dokument propagandowy dotyczący sukcesji Kim Jong Ila. Dokument pt. “Młody Kapitan, Towarzysz Kim Jong Un jest kapitanem z góry Paektu, który jest hojny i posiada cechy wielkiego człowieka, prowadząc ideologię oraz przywództwo Wielkiego Generała.” Dokument ten został przekazany do placówek zagranicznych Korei Północnej już w ubiegłym roku, edukacja w KC PPK i w KAL na temat Kim Jong Una rozpoczęła się w styczniu br., a dwa miesiące później w placówkach naukowych. Dokument przedstawia główne cechy, które Kim Jong Un powinien: musi być lojalny wobec Suryonga – Kim Ir Sena, być uczniem Kim Ir Sena, być podobny do niego fizycznie, mieć talent wojskowy z nadzwyczajnymi cechami honorowymi, być skromny oraz otwarty na społeczeństwo i mieć szeroką wiedzę na temat ideologii dżucze oraz innych nauk humanistycznych. Każde zdanie dokumentu rozpoczyna się następującymi słowami ”Młody Kapitan, Towarzysz Kim Jong Un…”.

W tym samym czasie, w stosunku do poprzednich lat, nastąpiło dużo zmian personalnych. Zmiany ministerialne oraz dyrektorskie mogą świadczyć o tym, że obecnie na wysokich stanowiskach znajdują się osoby, które będą współpracować z Kim Jong Unem. I tak Kang Nung Su został 20 lutego 2010 r. powołany do dyrekcji KC PPK, Pak Nam Ki został odwołany ze swoich funkcji i publicznie rozstrzelany, a Kim Yong Il objął stanowisko dyrektora Departamentu ds. Międzynarodowych PPK. Dyrektor pokoju 39. również został odwołany. Kolejną zwolnioną osobą jest dyrektor Koreańskiej Agencji Prasowej. Te ruchy personalne nie są czysto administracyjne; są one częścią planu przygotowującego erę postkimjongilowską, o której się dowiemy podczas nowej konferencji Partyjnej.

 

0

Dlaczego Korea Północna nie jest ostatnim bastionem komunizmu?

Dlaczego Korea Północna nie jest ostatnim bastionem komunizmu? Między innymi na to pytanie odpowiedział ekspert CSPA Nicolas Levi na spotkaniu w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Organizatorem spotkania, które miało miejsce 4 grudnia 2009 roku, było Koło Naukowe Studiów Azjatyckich Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Zapraszamy do wysłuchania nagrania tutaj.

0

Korea Północna przygotowuje wojskową paradę na powitanie następcy Kim Jong Ila

Korea Północna przygotowuje się do przeprowadzenia parady wojskowej, która ma się stać punktem kulminacyjnym odbywającej się konferencji Partii Pracy Korei – informuje rosyjska agencja Interfax, powołująca się na szwajcarską gazetę Le Temps. Parada najprawdopodobniej odbędzie się w Pjongjangu 9 września, czyli w dniu Święta Niepodległości KRL-D.

Oczekuje się również, że na rozpoczętej w poniedziałek konferencji oficjalnie ogłoszone zostanie nazwisko następcy Kim Jong Ila. Północnokoreańskie media latem informowały, że na konferencji wybrani zostaną nowi najwyżsi liderzy kraju.

Konferencja PPK odbyła się po raz pierwszy od 1958. Ostatni, VI zjazd partii (nie mylić z konferencją) odbył się w 1980 roku. Według szwajcarskiej gazety, trwający zjazd może być gwiezdną godziną Kim Jong Una, o ile ten – zgodnie z przewidywaniami – zostanie mianowany następcą ojca. Jeśli tak się rzeczywiście stanie, prawdopodobnie będzie dzielił władzę ze swoim ojcem po to, by w setne urodziny Kim Ir Sena w 2012 roku przejąć pełne kierownictwo nad krajem.

Zdaniem rosyjskiego eksperta od Korei Północnej Andrieja Lankowa, pozycja Kim Jong Una ze względu na młody wiek nie jest jeszcze zbyt silna. Lankow dodaje, że stara gwardia kierująca Koreą Północną stawia na młodszego syna Kim Jong Ila ze względu na to, że jest młody i przez to podatny na manipulację.

W artykule dla portalu slon.ru Andriej Lankow zwraca również uwagę na zamianę zjazdu na konferencję.

Tradycyjnie zjazdom Partii Pracy Korei towarzyszyły wspaniałe uroczystości i rozdawanie prezentów ludności i delegatom na zjazd. Ze względu na fatalną sytuację gospodarczą kraju zrezygnowano z tego. To właśnie wtedy Kim Jong Il został oficjalnie wybrany na spadkobiercę wielkiego dzieła rewolucji dżucze.

Tegoroczna konferencja jest trzecią w historii. Poprzednie odbyły się w latach 1958 i 1966.

Źródło: www.newsru.com

0

Zmiana władzy w Korei Północnej (część 2)

Pogłoski mówią, że obecnie Kim Jong Il jest po raz drugi w tym roku w Chinach i że generałowie KRL-D oddali mu hołd podczas oficjalnego spotkania w sierpniu 2010 r. Dodatkowo w ostatnim tygodniu kilkudziesięciu najwyższych rangą generałów armii północnokoreańskiej wzięło udział w niespotykanej już prawie nigdzie na świecie ceremonii złożenia hołdu przywódcy kraju Kim Jong Ilowi. Czy to znaczy, że Kim Jong Il już niebawem nie będzie rządzić Koreą Północną ? Dzisiaj druga część naszego tekstu dotyczącego zmiany władzy w Pjongjangu.

Można porównywać Kim Jong Ila i Kim Jong Una do duetu Mao Tse Tung – Deng Xiaoping. Kim Jong Il jak Mao Tse Tung nie przebywał podczas studiów za granicą, za to Deng Xiaoping studiując we Francji poznał kapitalizm. Podobnie Kim Jong Un, który studiował w Szwajcarii, czyli kraju, którego gospodarka jest powiązana z turystyką. Można przypuszczać, że po objęciu przez niego władzy projekty turystyczne będą wprowadzane coraz częściej. Dodatkowo Jang Song Thaek bierze udział w projektowaniu różnych budynków administracyjnych jak np.: gmachu Sądu Najwyższego Korei Północnej, osiedla mieszkaniowego ulicy Mansudae czy też zakładu produkcyjny Taedonggang. Obecnie największą zmianą w gospodarce KRLD jest powstanie pierwszego banku inwestycyjnego „Taepung”. Wartość inwestycji to ok. 10 miliardów dolarów. 60% kapitału będzie pochodzić z Chin.

Wang Jiarui, wysłannik chiński, rozmawiał o tym z Kim Jong Ilem podczas swojej wizyty w styczniu 2009 r. Jednak nie są nam znane szczegóły tego spotkania. Wiadomo jedno; jeżeli Korea Północna nie wróci na drogę negocjacji to Chiny spróbują utworzyć kraj, który będzie od nich uzależniony i nie będzie stanowił dla nich zagrożenia. Przekazując miliardy dolarów Korei Północnej, Chiny chcą uniknąć upadku systemu północnokoreańskiego i jednocześnie oddalają wizję ewentualnego zagrożenia z jej strony. Nieprzypadkowo więc 60 % udziałów banku inwestycyjnego będzie pochodzić z Chin. Kim Jong Un będzie sterował Koreą Północną w innych warunkach niż Kim Jong Il. Można stwierdzić, że obecnie Koreańska Armia Ludowa posiada władzę, której nigdy wcześniej nie miała
Wynika to z faktu, że liczba członków Narodowego Komitetu Obrony zwiększyła się, a wojskowi przejęli coraz więcej ważnych stanowisk, np. O Kuk Ryol zarządził, by Departament Operacyjny PPK był pod kontrolą Komitetu. Kiedy Kim Jong Il doszedł do władzy, musiał opierać się zwłaszcza na PPK. Kim Jong Un ma o wiele większe kłopoty, bo mimo tego, że partia kieruje KAL, to jednak w mniejszym stopniu niż w czasach Kim Jong Ila.
Oznacza to, że KAL może się nie zgodzić z polityką Kim Jong Una i obalić go. W układzie, gdzie władza wojska jest większa, polityka gospodarcza i socjalna Korei Północnej może się zmienić. Ale w którym kierunku? Ciężko jest przewidywać cokolwiek na ten temat, ze względu na brak możliwości podania przykładu podobnych zmian w innym państwie. Autor twierdzi, że ogłoszony przez Chiny na początku lutego 2010 r. plan pomocy finansowej może stanowić początek odpowiedzi. Twierdzi też, że Korea Północna będzie coraz bardziej zależna od Pekinu.
Z drugiej strony, żeby zagwarantować sobie suwerenność, KAL będzie dążyła do coraz większej władzy, a rola PPK zmaleje, ponieważ będzie stanowić podstawę ideologiczną. W najbliższych latach, stojąc na jej czele, Kim Jong Un będzie tylko marionetką.
Innymi najbardziej wpływowymi osobami będą wojskowi, którzy obecnie mają około 60 lat, oraz technokraci, o których jeszcze niewiele wiadomo. 4 czerwca 2009 r. Hyun In Thaek, południowokoreański Minister ds. Zjednoczenia Półwyspu Koreańskiego oświadczył, że: „ze względu na pogarszający się stan zdrowia Kim Jong Ila, proces przekazywania władzy został przyspieszony”.
Ostatnie uderzenie nuklearne Korei Północnej, zatrzymanie dwóch amerykańskich dziennikarek i ochłodzenie stosunków z Koreą Południową były mocno powiązane z sukcesją Kim Jong Ila. Miały one na celu legitymizację natury systemu północnokoreańskiego, uświadamiając w ten sposób, że system utrzymuje się mimo złego stanu zdrowia przywódcy.
Według nieoficjalnych źródeł, jedna z prób atomowych została przeprowadzona na polecenie Kim Jong Una. Pjongjang oświadczył wtedy, że miała to być odpowiedź na podwyższenie sankcji po pierwszej próbie podziemnej. Przez Koreę Północną od zapoczątkowania sankcji przez Organizację Narodów Zjednoczonych eksport broni spadł aż o 90%. KRLD handluje obecnie tylko z Iranem. Jak słusznie uważa Roman Kuźniar z Uniwersytetu Warszawskiego, społeczność międzynarodowa powinna zignorować północnokoreańskie testy, których główny cel był wyłącznie wewnętrzny.
Reżim chce się legitymizować i uzyskać lepszą pozycję przetargową dotyczącą otrzymania nowej pomocy międzynarodowej. Pjongjang w ten sposób chce pokazać, że liczy się na arenie międzynarodowej. Jednak w przeciwieństwie do Teheranu, który gra o pozycję w swoim regionie, Pjongjang gra o życie. Pod koniec kwietnia 2009 r. Iran przeprowadził także próbę z rakietą o zasięgu dwóch tysięcy kilometrów. W ten sposób Mahmud Ahmadineżad, prezydent Iranu, chciał dać do zrozumienia, że jego kraj nie chce zrezygnować z programu nuklearnego a strzał miał charakter pokojowy. Bezczelny, ale i bardzo dobrze działający szantaż atomowy jest i pozostanie ostatnią bronią, dzięki której północnokoreański system polityczny utrzymuje się. W XX wieku nieoczekiwanie upadło wiele systemów totalitarnych, które niszczyły narody. Wiek XXI będzie kontynuacją tego procesu.

Copyright © 2007-2017 Pukhan.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Realizacja: SYNTAX